Warto wiedzieć
Operacje estetyczne żeńskich narządów płciowych są jednym z najszybciej rozwijających się obszarów chirurgii plastycznej i jednymi z najczęściej wykonywanych zabiegów z zakresu chirurgii estetycznej. Wśród wyników wyszukiwania na ten temat w wyszukiwarce Google notuje się w skali globalnej 74 000 wyszukiwań miesięcznie.
Wśród chirurgów plastycznych panuje powszechne przekonanie, że u pacjentów, którzy po operacji liposuction spożywają nadmierne ilości kalorii i unikają wysiłku fizycznego nie dochodzi wprawdzie do ponownego nagromadzenia tkanki tłuszczowej w miejscach z których została usunięta ale tłuszcz gromadzi się w innych “typowych” rejonach.
Jak poinformowała stacja telewizyjna BBC News rządowa agencja regulująca obrót produktami medycznymi (MHRA - Medicines and Heathcare products Regulatory Agency) zakazała powiększania piersi za pomocą zastrzyków z kwasu hialouronowego MACROLANE. Głównym powodem była obawa, że Macrolane może interferować z wynikami kontrolnych badań piersi (mammografią) utrudniając wczesną diagnozę nowotworów.
Wnioski płynące z sondażu przeprowadzonego ostatnio przez portal kobiecy RealSelf.com wskazują, że jest prawdą iż operacje plastyczne, a szczególnie powiększenie piersi poprawiają satysfakcję z życia seksualnego Według tych wyników panie, które zdecydowały się na operację powiększenia lub podniesienia piersi mają 34% wzrost zadowolenia z życia seksualnego. Według danych z tego sondażu 61% respondentek wskazywało również na zwiększenie częstości stosunków seksualnych po operacji. 70% ankietowanych kobiet powiedziało, że ich zadowolenie z pożycia seksualnego po operacji uległo poprawie, z czego 28% wskazało, że wzrosło ono o 4 i więcej punktów w dziesięciopunktowej skali.
Pod koniec marca Amerykańskie Towarzystwo Chirurgii Estetycznej (ASAPS - American Society for Aesthetic Plastic Surgery) już po raz 15-ty opublikowało statystyki dotyczące operacji upiększających. ASAPS gromadzi dane od 1997 roku od kiedy to liczba procedur estetycznych wzrosła prawie dwukrotnie (197%). W 2011 w USA roku wykonano w sumie 9.2 mln procedur kosmetycznych. Najczęściej wykonywaną procedurą chirurgiczną było odsysanie tkanki tłuszczowej, a najczęstszą procedurą niechirurgiczną - zastrzyki z Botoxu.
W porównaniu z rokiem poprzednim (2010) liczba procedur chirurgicznych wzrosła o 1% osiągając w roku 2011 poziom 1.61 mln operacji. Operacje stanowiły 18% wszystkich procedur kosmetycznych reprezentując 63% wydatków.
Korekcja ginekomastii czyli operacja zmniejszenia męskiego biustu jest zabiegiem wykonywanym z powodu jego powiększenia z przyczyn hormonalnych lub przerostu związanego z otyłością. Ginekomastia dotyka mężczyzn w każdym wieku jednak najczęściej zdarza się u dojrzewających nastolatków i mężczyzn po 60 roku życia. Jest ona spowodowana brakiem równowagi pomiędzy poziomem testosteronu i estrogenów we krwi. Do najczęstszych przyczyn takiego stanu należą: naturalne wahania hormonalne, stosowanie sterydów anabolicznych i niektórych leków. U co najmniej 25% dotkniętych ginekomastią mężczyzn jej przyczyny pozostają nieznane.
Jak się wydaje negatywny wizerunek chirurgii plastycznej, a w szczególności chirurgii kosmetycznej w mediach, staje się polską specyfiką. Nawet pomijając, zrozumiały skądinąd, szum medialny wokół protez PIP praktycznie nie ma tygodnia by w prasie, telewizji, lub mediach elektronicznych nie pojawił się krytyczny artykuł dotyczący operacji kosmetycznych. Co ciekawe w krajach, w których operacje plastyczne są wykonywane od dawna i już od dawna odarte z nimbu, nowości, ciekawostki czy sensacji nie daje się zauważyć podobnego trendu. Wręcz przeciwnie w USA i rozwiniętych krajach Europy Zachodniej gdzie operacje takie na szeroką skalę wykonuje się od wielu dziesięcioleci i gdzie realne korzyści i zagrożenia z nimi związane są dobrze poznane obserwuje się zjawisko wręcz przeciwne. Na przykład z najnowszych badań opinii w Stanach Zjednoczonych wynika, że ponad połowa Amerykanów (51%) niezależnie od poziomu dochodów aprobuje operacje z zakresu chirurgii kosmetycznej.
W związku z szumem medialnym wokół silikonowych protez firmy PIP mogącym wywołać nieuzasadnioną panikę wśród wszystkich kobiet, które przeszły operację powiększenia piersi czujemy się zobowiązani do dania głosu rozsądku gdyż sprawy mają się inaczej niż wygląda to z perspektywy mediów.
Grupa ekonomistów z University of Texas pod kierownictwem Daniela Hamermesha od kilku lat prowadzi badania dotyczące związków pomiędzy wyglądem a statusem ekonomicznym i zadowoleniem z życia. W poprzednich, opublikowanych kilka lat temu, udało się im udowodnić, że ludzie o ładniejszym wyglądzie zarabiają więcej pieniędzy i najczęściej łączą się w pary z podobnie do nich dobrze wyglądającymi i zarabiającymi partnerami.
Wyniki ostatnich badań statystycznych wskazują na wzrost średniej wielkości piersi u kobiet. Co więcej wydaje się, że zjawisko to ma zasięg ogólnoświatowy i nie jest związane wyłącznie ze zwiększonym odsetkiem osób otyłych w populacji. Cytowane wyniki pochodzą głównie z danych statystycznych zbieranych przez producentów bielizny damskiej, W Wielkiej Brytanii firma Rigby i Peller wypuściła ostatnio na rynek stanik o największym w historii swojego istnienia rozmiarze miseczek (N).
Jak donosi Amerykańskie Towarzystwo Chirurgii Estetycznej (American Society for Aesthetic Plastic Surgery - ASAPS) na podstawie przeprowadzonych badań opinii publicznej ponad 67% Amerykanów nie miałoby nic przeciwko temu żeby członkowie rodziny lub znajomi wiedzieli o tym, że poddali się operacji estetycznej. Co ciekawe wśród osób po 60 roku życia (a więc takich, które z natury mają bardziej konserwatywne poglądy) stopień akceptacji zabiegów z zakresu chirurgi plastycznej przekracza 77%.
Osoby planujące poddanie się operacji kosmetycznej mają nowe narzędzie, które może być pomocne w podjęciu takiej decyzji. Pod koniec ubiegłego roku pisaliśmy o aplikacji na iPhona umożliwiającej wizualizację efektów powiększenia piersi. Najnowsza aplikacja na iPhona umożliwia zainteresowanym “wykonanie” różnych operacji kosmetycznych na własnym zdjęciu i obejrzenie ich efektów. Można w ten sposób zorientować się w przybliżeniu jakie wyniki przyniosłoby poddanie się plastyce nosa, odsysaniu tkanki tłuszczowej, powiększeniu ust czy plastyce powiek.