Pragniemy poinformować, że NZOZ LINEA CORPORIS otrzymał Certyfikat "Szpital bez bólu". Oznacza to, że spelniamy wymagania programu objętego patronatem Polskiego Towarzystwa Badania Bólu, wdrażającego najnowo-cześniejsze metody uśmierzania bólu pooperacyjnego.więcej
W związku z szumem medialnym wokół silikonowych protez firmy PIP mogącym wywołać nieuzasadnioną panikę wśród wszystkich kobiet, które przeszły operację powiększenia piersi czujemy się zobowiązani do dania głosu rozsądku gdyż sprawy mają się inaczej niż wygląda to z perspektywy mediów.
Grupa ekonomistów z University of Texas pod kierownictwem Daniela Hamermesha od kilku lat prowadzi badania dotyczące związków pomiędzy wyglądem a statusem ekonomicznym i zadowoleniem z życia. W poprzednich, opublikowanych kilka lat temu, udało się im udowodnić, że ludzie o ładniejszym wyglądzie zarabiają więcej pieniędzy i najczęściej łączą się w pary z podobnie do nich dobrze wyglądającymi i zarabiającymi partnerami.
Pierwszy uwieńczony powodzeniem zabieg powiększenia piersi został wykonany w 1895 roku przez czeskiego chirurga Czernego. Przeszczepił on tłuszczaka (rodzaj łagodnego guza wywodzącego się z tkanki tłuszczowej) z okolicy lędźwiowej w miejsce po usuniętej części gruczołu piersiowego. W następnych latach w celu powiększania piersi używano bez powodzenia różnych tkanek i materiałów np. wolnych przeszczepów koriowo-tłuszczowych, parafiny, szklanych kulek, politetrafluoroetylenu, gąbek poliwinylowych oraz olejów silikonowych.
Pierwsze silikonowe protezy piersi zbliżone do używanych obecnie zostały zaprojektowane i użyte w 1962 roku przez dwu chirurgów plastycznych Thomasa Cronina i Franka Gerowa. Slikonowe protezy piersi są jednym znajlepiej poznanych i najdłużej stosowanych implantów w medycynie.
Ocenia się, że w samych Stanach Zjednoczonych żyje ok. 3 milionów kobiet z silikonowymi protezami piersi. Przypuszczalnie ich liczba na całym świecie jest 2-3 krotnie większa.
Rocznie w USA wykonuje się ponad ok. 300 tysięcy operacji powiększania piersi za pomocą protez. Jest to druga (po liposuction) co do częstości operacja z zakresu chirurgii estetycznej.
Średnia wielkość protez implantowanych w USA wynosi obecnie ok. 300 ml i stale rośnie (w Polsce ze względu na odmienne uwarunkowania kulturowe jest mniejsza i waha się w okolicach 250 ml).
W latach 1992 - 2007 na terenie USA i Kanady obowiązywał zakaz stosowania protez silikonowych do powiększania piersi w celach estetycznych.W powszechnym użyciu były dużo gorsze i bardziej zawodne protezy solne. Co ciekawe dozwolone było używanie protez silikonowych do rekonstrukcji piersi po mastectomii z powodu nowotworu. Powodemwprowadzenia sankcji była rzekomy szkodliwy wpływ protez silikonowych na zdrowie. Przeprowadzone w ostatnich latach badania kliniczne wykluczyły związek protez silikonowych z ryzykiem zachorowania na jakąkolwiek znaną chorobę.
Powiększenie piersi jest jedną z najbardzie satysfakcjonujących pacjentki operacji. Z danch statystycznych wynika, że 92% pacjentek pacjentek jest szczęśliwa z podjętej o operacji decyzji, a 94% poleciłoby powiększenie piersi przyjaciółce lub krewnej.
Wbrew pozorom chęć podobania się innym była jednym z najmniej istotnych celów wśród kobiet decydujących się na powiększenie piersi. Wyniki badań ankietowych pokazały, że najważniejsze są czynniki związane z ich własnym dobrym samopoczuciem i samoakceptacją. Chęć podobania się innym była jednym z najmniej istotnych celów. Sześć najczęściej wymienianych przyczyn dla, ktrych kobiety decydują się na powiększenie piersi to:
91% ankietowanych kobiet chce wyglądać lepiej bez ubrania 84% chce wyglądać lepiej w ubraniu 84% chce mieć po prostu pełniejszy biust 81% chce mieć lepsze samopoczucie 79% chce mieć większe poczucie pewności siebie 74% chce być mniej zażenowana swoimi piersiami w sytuacjach intymnych.