[Nowości]wtorek, 7 czerwca 2011
Pragniemy poinformować, że NZOZ LINEA CORPORIS otrzymał Certyfikat "Szpital bez bólu". Oznacza to, że spelniamy wymagania programu objętego patronatem Polskiego Towarzystwa Badania Bólu, wdrażającego najnowo-cześniejsze metody uśmierzania bólu pooperacyjnego.więcej

Certyfikat - Szpital bez bólu
 
 
 

[Biblioteka]piątek, 23 grudnia 2011
W związku z szumem medialnym wokół silikonowych protez firmy PIP mogącym wywołać nieuzasadnioną panikę wśród wszystkich kobiet, które przeszły operację powiększenia piersi czujemy się zobowiązani do dania głosu rozsądku gdyż sprawy mają się inaczej niż wygląda to z perspektywy mediów.
więcej
[Biblioteka]wtorek, 8 listopada 2011
Grupa ekonomistów z University of Texas pod kierownictwem Daniela Hamermesha od kilku lat prowadzi badania dotyczące związków pomiędzy wyglądem a statusem ekonomicznym i zadowoleniem z życia. W poprzednich, opublikowanych kilka lat temu, udało się im udowodnić, że ludzie o ładniejszym wyglądzie zarabiają więcej pieniędzy i najczęściej łączą się w pary z podobnie do nich dobrze wyglądającymi i zarabiającymi partnerami.
więcej
2004-2011© Linea Corporis
Nieprawda Mit o pękaniu protez piersi podczas podróży samolotowych to chyba najczęściej powtarzana nieprawdziwa pogłoska na temat operacji estetycznych. Trudno dociec skąd ta popularność tak sprzecznej z prawdą, a nawet zdrowym rozsądkiem tezy. Protezy piersi to bardzo wytrzymałe mechanicznie urządzenia. Nie ulegają one uszkodzeniu ani podczas podróży samolotowych ani nawet podczas nurkowania na duże głębokości. Ich obecność nie wyklucza czynnego uprawiania żadnego sportu z wyczynową kulturystyką włącznie. Na marginesie w jednym z popularnych "zwariowanych" programów The Jackas, prowadzący zajęli się sprawdzeniem tego mitu. Mimo dosyć karkołomnych metod jakie zastosowali protezy nie doznały żadnego uszczerbku.
Nieprawda. Z faktu, że implantów piersi nie można uznawać za urządzenia, które muszą "wytrzymać" do końca życia nie należy wysnuwać za daleko idących wniosków. Nawet w stosunku do protez piersi starego typu (I i II generacji) używanych 20 lat temu można oczekiwać, że połowa z nich nie będzie wymagała wymiany po upływie tego czasu. W stosunku do protez nowego typu (IV i V generacji), zwłaszcza protez anatomicznych szacuje się, że po upływie 15-20 lat, około 80-90% implantów nie będzie wymagało wymiany. Oczywiście ryzyko, że zajdzie potrzeba wymiany najlepszych nawet protez zawsze istnieje. Jak wynika jednak z przytoczonych szacunków, jest kilkukrotnie bardziej prawdopodobne, że kobieta, która poddała się operacji znajdzie się w grupie pacjentek nie wymagających wymiany protez. Protezy wiodących firm posiadają tzw. życiową gwarancję, która oznacza, że jeśli doszłoby do potrzeby wymiany protez, firma dostarczy nowe, bez żadnej opłaty.
Nieprawda. Obecność protez piersi zarówno solnych jak i silikonowych pozostaje bez wpływu na karmienie piersią. Z przeprowadzonych badań wynika, że obecność protez nie ma wpływu ani na zdrowie ani na rozwój dziecka. Co więcej, zawartość związkow silikonowych w mleku matek karmiących piersią po operacji wszczepienia protez jest taka sama jak u kobiet, które nie poddały się takiej operacji.
Nieprawda. Czasy, w których poddawanie się operacjom estetycznym było domeną ludzi z kręgu show biznesu, nawet w Polsce, należą do zamierzchłej przeszłości. Z danych statystycznych wynika, że przeciętna pacjentka poddająca się zabiegowi powiększenia piersi ma 28-35 lat, dwoje dzieci, średnie lub wyższe wykształcenie i pozostaje w stałym związku partnerskim. najczęściej mieszka w dużym mieście i jest aktywna zawodowo. Typowy obraz wspólczesnej, młodej, aktywnej kobiety.
Nieprawda. 80-90% pacjentek dąży do powiększenia miseczki stanika o 1 maksymalnie dwa rozmiary. Najczęściej operowane są kobiety, których miseczki stanika nie przekracza rozmiaru B.
Niezupełnie. Sformułowanie powyższe może być prawdziwe w odniesieniu do przypadków, w których użyto bardzo dużych okrągłych implantów, zwłaszcza okrągłych protez o wysokim profilu. Jeżeli do powiększenia piersi użyte zostaną protezy właściwie dobrane do warunków anatomicznych pacjentki, zwłaszcza protezy anatomiczne, to wynik takiej operacji jest bardzo naturalny i nie możliwy do odróżnienia od wyglądu niepowiększanych piersi.
Nieprawda. Ryzyko uszkodzenia protez pasami bezwladnościowymi, nawet w przypadku poważnej kolizjii, jest znikome. Najczęściej uszkodzeniu ulegają żebra, a nie implanty. Ponadto nawet jeśli, to lepiej wymienić uszkodzoną protezę niż stracić życie.
Nieprawda. Noszenie stanika jest oczywiście konieczne podczas wgajania się implantów (4-6 tygodni po operacji). Dzięki unieruchomieniu piersi w tym okresie, protezy wgajają się szybciej i lepiej. Po wgojeniu się implantów stałe noszenie stanika nie jest konieczne. Z drugiej strony, stałe chodzenie bez stanika, zwłaszcza w przypadku do dużych piersi zarówno naturalnych jak i powiększanych, z upływem lat musi się odbić niekorzystnie na ich wyglądzie. Z grawitacją, na dłuższą metę, jeszcze nikt nie wygrał.
Nieprawda. Obecność protez nie wymaga częstszego wykonywania rutynowych badań piersi. Zgodnie z zaleceniami WHO, wszystkie kobiety po ukończeniu 25 roku życia powinny raz do roku poddać się USG piersi, a po ukończeniu 40 roku życia, co drugi rok USG piersi i mammografi, na zmianę.
Nieprawda. Za wyjątkiem okresu rekonwalescencji, podczas którego, spanie na brzuchu może dawać dyskomfort, nie ma żadnych powodów żeby unikać spania na brzuchu.